Home / Artykuł  / Mieć miejsce rzeczywiste dla siebie

Mieć miejsce rzeczywiste dla siebie

Mówiąc o przywództwie z misją, efektywnym zarządzaniu zespołem czy realizacji założonego celu nie sposób nie wspomnieć także o dokonywaniu mądrych wyborów, które pozwolą nam na rozwój. Należy pamiętać o swoich możliwościach, ale także o ograniczeniach. Ponad to, trzeba znać swoje miejsce, wybierać zadania dopasowane do swoich predyspozycji.

Wchodząc na ścieżkę kariery zawodowej, wbrew pozorom, wcale nie musimy mieć gotowego „planu na siebie”. Tworzenie idyllicznych wizji swojej przyszłości bywa wręcz zgubne. Nawet, jeśli naszą drogę rozwoju planujemy w bardzo racjonalny sposób, rozważamy wszystkie za oraz przeciw, analizujemy obecną sytuację i przewidujemy, co może zdarzyć się w przyszłości, takie dalekosiężne plany są bardzo zawodne, a kolejne niepowodzenia prowadzą do frustracji, rozczarowań. Dzieje się tak, ponieważ żyjemy w świecie, w którym zmiany zachodzą dynamicznie i bardzo często w radykalny sposób. Dlatego planowanie kariery na podstawie przewidywań jest bardzo ryzykowne. Żadne badania ani analizy nie dają gwarancji, że umiejętności niezbędne dziś będą potrzebne czy w ogóle istotne także jutro.

Nie warto się kusić obietnicami, że prawdziwa kariera czeka gdzie indziej.
Nie warto dlatego, że jeżeli coś się robi z sercem i z przekonaniem – to się to robi dobrze. Robiłem stale to, co bardzo pragnąłem robić, w związku z tym wydaje mi się, że robiłem to dobrze i z przekonaniem. I to przynosiło owoce.
~prof. Ryszard Tadeusiewicz.

Gwarancją spełnienia zawodowego i powodzenia nie jest ani naśladowanie ludzi sukcesu, ani wybieranie zajęć popularnych lub niszowych. Warto wiedzieć, kim się jest i postępować w zgodzie z samym sobą. Musimy być szczerzy wobec siebie i wybierać taką drogę, która będzie dla nas najbardziej odpowiednia. Obierać daną ścieżkę, zmieniać ją, zawracać. Należy poszukiwać tak długo, aż znajdziemy to zajęcie, które pozwoli nam na wykorzystanie naszego talentu, potencjału, doświadczenia, które umożliwi samorealizację. A jeśli zaczniemy czuć, że to nie jest to, co chcemy w życiu robić, zacząć od nowa. Należy kwestionować swoje postępowanie, szukać tak długo, jak będzie nam to potrzebne. Bez względu na poświęcony czas. Oczywiście, zarzucanie obranej ścieżki wiąże się z ryzykiem, jednak tylko ciągłe wychodzenie ze swojej strefy komfortu pozwala na osiągnięcie czegoś więcej.

Nie bój się tego, co cię powstrzymuje od działania.
Jest jeszcze jedna rzecz, często niezrozumiana: nie wiesz, czego nie wiesz.
Co to znaczy? Możesz myśleć, że jesteś świetny w organizowaniu ludzi i załóżmy, że zaczynasz to robić. I wtedy się okazuje, że jesteś w tym straszny.
Ale nie dowiedziałbyś się tego bez spróbowania.
~Andrew Hallam

Według Ellen Germain, konsul generalnej USA przebywającej w Krakowie, młodzi ludzie często myślą, że skoro zdecydowali daną ścieżkę kariery, obrali adekwatny kierunek studiów i ukończyli go, to muszą iść w zaparte nawet, jeśli chcieliby spróbować czegoś innego, zacząć od nowa. Nie dopuszczają do siebie myśli, że jeszcze wszystko można zmienić, a przecież można. W świecie ciągłych zmian, musimy być na nie otwarci, umieć je przyjąć, dostosować się. Jeśli chcemy na nie odpowiednio zareagować, to umiejętność zboczenia z obranego kursu jest wręcz niezbędna.

Poszukując zajęcia odpowiedniego dla siebie warto też pamiętać o tym, by nie oglądać się na konkurencję. Dynamika naszej rzeczywistości stwarza nam codziennie nowe obszary działania, które bardzo szybko przejmują „ludzie z pomysłem”. Nie oznacza to jednak, że dany temat został wyczerpany i nie możemy spróbować swoich sił. Póki nie spróbujemy nie dowiemy się, czy nasze rozwiązania okażą się na tyle innowacyjne, żeby osiągnąć sukces, czy też nie spotkają się z zainteresowaniem i poniesiemy porażkę.

Zwiększenie konkurencyjności polega też na tym, że dużo przeciętnych ludzi próbuje zrobić coś nieprzeciętnego i to im nie wychodzi. Dobre pomysły, autentycznie realizowane się bronią, wychodzą, zaskakują.
~Bartosz Szydłowski

Niezależnie od tego, jaki będzie wynik naszych działań, należy próbować, ponieważ angażowanie się w coraz to nowe projekty, mierzenie się z rzeczywistością, ma wymiar edukacyjny i zawsze jest dla nas wartością dodaną. Takie ciągłe wychodzenie ze sfery komfortu, aktywne odpowiadanie na potrzeby otaczającego nas świata pozwala nam między innymi na poznawanie nowych ludzi, poszerzanie swoich kompetencji, zdobywanie wiedzy, obycie z procesem tworzenia i wdrażania projektu, eliminację tych cech, które przeszkadzają nam w staniu się dobrym, skutecznym liderem.

Przy podejmowaniu jakiegokolwiek działania trzeba jednak bezwzględnie pamiętać o tym, by zawsze być uczciwym wobec siebie. Musimy mieć na uwadze to, że nasz czas jest ograniczony i wybierać tylko te zajęcia, które rzeczywiście nas interesują i mają szansę na powodzenie. Przede wszystkim trzeba znać odpowiedź na pytanie „Co chciałbym w życiu robić?”. Jeśli nawet osiągniemy sukces, a będziemy zajmować się czymś, co nie daje nam radości i satysfakcji, to cały czas będziemy żałować, że nie robimy czegoś innego.

Kiedy już zdecydujemy się na realizację jakiegoś przedsięwzięcia, nie należy zarzucać go przy pierwszej przeszkodzie, jaką napotkamy, czy przy okazji pierwszej porażki. Jeśli podejmujemy się nowych zadań, natychmiast je zostawiamy, zabieramy się za coś innego, nigdy nie zweryfikujemy swoich umiejętności i nie damy sobie szansy na realizację naszego pomysłu od początku do końca.

Jeśli człowiek w okresie od 20 do 30 roku życia wykonuje takie ruchy Browna (przyp. działa chaotycznie), to powinien dostrzec, że przez te lata nic jeszcze nie zbudował i w jego głowie powinna się zapalić „czerwona lampka”. To ostatni moment, by zmienić filozofię życiową i nie rozmienić swojego życia na drobne
~o. Maciej Zięba

Przede wszystkim, musimy mieć w sobie chęć zrobienia pożytku z własnych talentów, wykonywać swoją pracę sumiennie. Przy odrobinie szczęścia oraz dużej dozie odwagi, osiągniemy sukces. Trzeba też pamiętać o tym, że w miarę nabierania doświadczenia będziemy redefiniować otaczającą nas rzeczywistość. Może zdarzyć się tak, że rozwiązania, które niegdyś wydawały nam się słuszne, teraz nie są nawet rozsądne. Nie oznacza to, że za każdym razem musimy zarzucać to, co już udało nam się zbudować i zaczynać wszystko od nowa. Kiedy znajdziemy już miejsce rzeczywiste dla siebie, należy przy nim zostać i modelować tylko te obszary naszego projektu, które nie odpowiadają na potrzeby otaczającego nas świata.

NO COMMENTS

POST A COMMENT